Jak będę chciał basen, kosztuje z dziesięć złotych. A nie czterysta łącznie z noclegiem. Dlatego najbardziej podoba mi się pomysł zamieszkania w motelu. Cena jest niezwykle atrakcyjna a standard do przyjęcia. Łazienka w pokoju, łóżko, restauracja na dole. Czego chcieć więcej? Zastanawiam się tylko nad jednym. Jak będę się poruszał po tym mieście, bo samochodem trochę się boje. Naczytałem się o trudnościach w jeździe po Krakowie, korkach wesele i jakichś dziwnych przepisach dotyczących wesele stref. Co to za strefy wesele nie wiem. Nie mam pojęcia czy nie przyjdzie mi płacić za wjazd do centrum miasta. A tego chciałbym uniknąć. Ale co tam. Jeśli tak będzie wybiorę komunikację miejską. Ją również da się wszędzie dojechać. Z pewnością nie będzie to łatwe, ale co to dla turysty. Złe warunki nie są minusem. Wręcz przeciwnie. Sprawiają, że podróż jest jeszcze większą przygodą. Czy tak będzie i w tym przypadku?